Bagaż – jak go spakować i nie zwariować… ;)

Kiedy przypominam sobie pierwsze podróże i to, ile kilogramów dźwigałam na plecach… sama nie wiem dlaczego takie sytuacje miały miejsce 😉 . Planując wakacje myślimy o tym, co czeka nas na miejscu, wybieramy hotele, szukamy atrakcji, analizujemy dostępność środków transportu, sprawdzamy informacje dotyczące kuchni, zwyczajów, religii. Przygotowujemy sobie całą wyprawę – wszystko dopinamy od A do Z… wszystko z wyjątkiem walizki…

Przyznajcie się, kto z Was choć raz nie wyciągnął z plecaka rzeczy, która przez całe wakacje przeleżała na jego dnie, okazując się zupełnie zbędną? Podczas pierwszych naszych wypraw zdarzało mi się to nagminnie. Ba! Żeby to była tylko jedna rzecz! A to bluzeczka, sukieneczka, kremik, ręczniczek, czy inne duperelki. Takie niby nic, malutkie i leciutkie… a tak naprawdę zupełnie niepotrzebne i stanowiące nadbagaż. Kilkadziesiąt podróży zagranicznych i niezliczona ilość tych po Polsce (jednak głównie te pierwsze, w kolejnych wciąż zdarzają się jakieś „przydasie” :D) zaoowocowały pewnym schematem pakowania walizki. Bo choć wydaje się to sprawą banalną, to warto podejść do niej dość szczegółowo i krytycznie.

Poniżej w 10 krokach pokażemy Wam, jak efektywnie spakować plecak i wyruszyć w drogę.

  1. Określ czas trwania podróży

Wiadomo – podstawowe przedmioty znajdą się w plecaku niezależnie od tego, czy jedziemy na jedną noc czy na miesięczną wyprawę. Dobrze jednak zadać sobie trochę trudu i przygotować sobie listę ile faktycznie dni sprawdzimy na wakacjach. Eksperci podróżówania są zdania, że na dwa tygodnie powinniśmy pakować się jak na 5 dni, na miesiąc jak na dwa tygodnie a na półroczną wyprawę – zabrać rzeczy, które wystarczyły na miesiąc.
Wskazówka 1: wybierz wszystkie rzeczy, które wydają Ci się niezbędne, posegreguj te rzeczy na dwie kupki – jedna musi stanowić 30% tego, co wybraliśmy na początku – te rzeczy zostają w domu 🙂
Wskazówka 2: planowanie bagażu powinno odbywać się na tydzień przed wyjazdem, najlepiej z listą – zminimalizuje to ryzyko pominięcia czegoś istotnego.

2. Przeanalizuj prognozę pogody

Sprawa oczywista – to czy do torby wrzucimy parasol czy kapelusz zależy od tego w jakim terminie / miejscu chcemy spędzić urlop. My, oprócz serwisów pogodowych, kierujemy się także relacjami innych z podróży w określone miejsce w wybranym przez nas miesiącu – takich opisów mnóstwo jest w Internecie. Cudze doświadczenia i porady są niezastąpione, nawet pomimo zmiany klimatu możemy wiedzieć czego mniej więcej się spodziewać.

3. Dopasuj wymiary i rodzaj bagażu do środka transportu

Tutaj ważny jest nasz komfort ale także procedury bagażowe. Wybierając, szczególnie zagranicznych, przewoźników kolejowych, autokarowych czy lotniczych musimy dokładnie znać politykę bagażową dla wykupionej przez nas taryfy. Są to kwestie, które zmieniają się czasami z miesiąca na miesiąc, zatem warto je śledzić na bieżąco. Pamiętajmy, że nadprogramowy kilogram czy centymetr mogą skutkować sporymi dopłatami. Ponadto – przemyśl, czy łatwiej będzie Ci podróżować z plecakiem, czy z walizką? Przypominając sobie to, jak przebijaliśmy się przez Marakesz czy Nusa Penidę nie wyobrażam sobie innej metody niż wrzucenie plecaka na plecy. No chyba, że tak jak niektórzy turyści… waliza na osiołka i heja! Tych metod nie popieram – jak nabrałaś smarowideł i szmatek – to musisz to dźwigać i już. I żaden osioł czy Strong Man (nie łączcie tego w parę) u boku tego nie załatwią.

4. Określ charakter podróży

Warto przemyśleć, jakie aktywności czekają na nas podczas wakacji. Czy zamierzamy spacerować po górach, zwiedzać miasta, a może delektować się kulturą wyższą w eleganckich miejscach? Odpowiedź na tak błahe pytanie daje nam pewien obraz wyglądu naszej podróżnej garderoby. Ja zazwyczaj wybieram opcję „komfort ponad wszystko” , choć nie ukrywam, że lubię zabrać nieco bardziej eleganckie buty i sukienkę.
Wskazówka: garderobę planuj wg metody „na cebulkę. Zabierz podkoszulki, koszule, sweterek/bluzę i kurtkę. Z takiego zestawu łatwiej wybrać coś na cieplejsze dni, a całość zawsze można zestawić jeśli spotka nas niepogoda.

5. Przeanalizuj wyposażenie hotelu

Miejsce noclegowe masz już zarezerwowane? To idealnie. Teraz dokładnie przeczytaj czym dysponuje Twój pokój oraz obiekt. Jeśli nie znalazłeś takich informacji możesz śmiało poprosić o taką listę wysyłając e-mail. W pokoju są dostępne kosmetyki? Idealnie. Jeśli jest taka informacja, to hotel ma obowiązek dostarczać je/ uzupełniać na każdy dzień Twojego pobytu – spokojnie możesz pominąć żel i szampon w swojej kosmetyczce. W hotelu znajduje się pomieszczenie z żelazkiem i deską? Zatem nie musisz już zabierać ze sobą mini- żelazka czy dobierać garderoby ze sztucznych, mało gniotących się materiałów. I już, trochę miejsca zaoszczędzone.

6. Pakuj się według listy

Poniżej przedstawimy Wam listę, która okazuje się być pomocna podczas pakowania się zarówno na wyjazdy typu city-break jak i na kilkutygodniowe podróże.

7. Zostaw puste przestrzenie

Czy widząc kawałek wolnego miejsca od razu myślisz o tej różowej, słodkiej bluzeczce z błyszczącymi cekinami i kolejnym stroju kąpielowym? Mimo, że strój skąpy a bluzka napewno przydałaby się na podryw w nocnym klubie – musisz się powstrzymać. No pomyśl, gdzie zmieści się pyszne, gruzińskie wino? Gdzie letnia, zwiewna sukienka kupiona na małym, hiszpańskim targu? Jak przewieziesz pamiątki dla całej rodziny?
Po to właśnie ktoś, gdzieś, kiedyś wymyślił puste przestrzenie w walizce 😀

8. Używaj organizerów

Swietnie sprawdzają się podczas pakowania i rozpakowywania bagażu. Po pierwsze – wiesz gdzie i co się znajduje, po drugie – nie ma bałaganu i ciągłego plątania się kabli z ubraniami, po trzecie – zyskujemy cenną przestrzeń na gruzińskie wino 😀

9. Podziel się rzeczami ze współpasażerem

Jest to metoda na zagubiony bagaż. Jeśli zginą oba – cóż, jesteście wyjątkowymi pechowcami 😀 Żeby jednak wyprzedzić fakty, warto jest wymienić się ubraniami, bielizną z naszym wakacyjnym towarzyszem. Wówczas w każdym z plecaków mamy kosmetyczki, ubrania i po ładowarce do telefonu – już nie zginiemy.

10. Zapnij walizkę i ruszaj w drogę

Udało się przebrnąć przez żmudny proces pakowania? Mam nadzieję, że nie było potrzeby siadania na walizce i korzystania z pomocy mamy/siostry/ukochanego… Jeśli nie – jestem z Ciebie dumna! Jeśli jednak wciąż siedzisz na walizce i przeklinasz pomysł dokładania kolejnego swetra – jesteś niereformowalnym podróżnikiem 😀 Są dwie opcje – wybierz się na zakupy… nie, nie po fatałaszki, a po większą walizkę, albo przeczytaj uważnie cały post raz jeszcze. Tym razem napewno się uda! 🙂

Mamy nadzieję, że powyższy post choć trochę ułatwi Wam kompletowanie bagażu. Poniżej w formie przystępnej tabelki przygotowaliśmy dla Was listę z rzeczami, o których warto pamiętać. Oczywiście nie wszystko musi się okazać Wam potrzebne. Możecie również dopisać to, co wydaje się Wam niezbędne, a my to pominęliśmy. Co dodatkowo spakowalibyście do plecaka?

Dajcie znać!
Spakowani? No to w drogę! 🙂

Pierwszy lot…

Samolot jest najbezpieczniejszym środkiem transportu. Jeśli nie przekonują Was nasze słowa, to sprawdźcie sobie na Flight Radarze ile statków powietrznych znajduje się w tym momencie w przestworzach. O ilu wypadkach czy nieprawidłowościach słyszymy każdego dnia? Tygodnia? Miesiąca?  Czasami w ciągu całego roku słyszymy o kilku incydentach bądź poważnych wypadkach. A w przypadku samochodów? Jak podaje raport statystyk policyjnych na polskich drogach dochodzi rocznie do niemal 33 tys. wypadków… daje to 90 zdarzeń drogowych dziennie… Standardy bezpieczeństwa w lotnictwie są bardzo restrykcyjne i skrupulatnie przestrzegane. Należy pamiętać, że w wielkiej, mocnej maszynie jesteśmy zawsze pod dobrą opieką wykwalifikowanego personelu.

I jak? Ośmieliliśmy Was trochę do latania? Jeśli pierwszy raz samolotem macie już za sobą, ale miał on miejsce w odległej przeszłości ten post jest także dla Was. Dzisiaj dowiecie się co po kolei należy zrobić, od momentu zakupu biletu po wyjście na terytorium obcego kraju. Wielu z Was ma to już z pewnością za sobą, jednak ostatnio spotkaliśmy się z kilkoma osobami, które nie wiedziały co trzeba zrobić po przybyciu na lotnisko itd. Stąd też nasz pomysł na krótki wpis poradnikowy. 🙂

1. Zakup biletu i odprawa

Jeśli już macie pomysł, dokąd chcecie się udać podniebnym środkiem transportu musicie kupić bilet. 😉 Tego etapu nie będziemy szerzej opisywać – wszystko zależy od tego, dokąd i jakimi liniami lotniczymi chcecie podróżować. Zakupu biletu możecie dokonać zarówno w internecie, w biurze pośrednika bądź bezpośrednio na lotnisku.

Kiedy już macie zakupione bilety kolejnym etapem jest odprawa pasażerska (check-in) i jest ona zależna od przewoźnika, z którym podróżujecie – musicie doczytać w warunkach rezerwacji, jaki sposób odprawy nie wymaga dodatkowych kosztów. Ogólnie można rozdzielić trzy sposoby odprawy:

I. Odprawa online – Jeśli podróżujecie tanią linią lotniczą (np Ryanair, czy Wizzair) i macie najtańszą taryfę biletu zawsze konieczna jest wcześniejsza odprawa na stronie internetowej przewoźnika. Możecie to zrobić np od 48 do 4 godzin przed wylotem. Na stronie trzeba wpisać wymagane dane podróżujących osób (konieczny będzie WAŻNY dowód osobisty bądź paszport – najbezpieczniej ok. pół roku do końca ważności, ale jest to zależne od kraju), przejść kolejne etapy odprawy, a na końcu wydrukować karty pokładowe (można to zrobić na czarno-białej drukarce) i zabrać je ze sobą na lotnisko.

Niektóre linie lotnicze pozwalają także na pokazywanie karty pokładowej ze swojej aplikacji mobilnej.

Stanowiska check-in na lotnisku w Penang

II. Odprawa przy stanowisku check-in – Jeżeli natomiast posiadacie bilet od tradycyjnego przewoźnika (np LOT, czy Lufthansa) w większości przypadków nie musicie dokonywać wcześniejszej odprawy w Internecie. Wystarczy, że udacie się na lotnisko z dokumentem tożsamości (dowodem osobistym lub paszportem w zależności od Waszej destynacji, tak jak powyżej) i udacie się do stanowiska check-in. Przy wejściu na teren lotniska sprawdźcie na tablicy odlotów, z którego stanowiska odprawiany jest Wasz rejs (Check-in Desk). Stanowiska takie są otwierane 3 do 2 godzin przed odlotem oraz zamykane godzinę lub 40 minut przed wylotem. W tym miejscu możecie także nadać bagaż rejestrowany, jeśli taki ze sobą zabieracie. Koniecznie sprawdźcie, czy Wasz bilet pozwala na przewóz dużego bagażu rejestrowanego. Jeśli tak nie jest, a chcecie go ze sobą zabrać to dokupcie taką opcję wcześniej przez stronę internetową przewoźnika – na lotnisku zapłacicie za niego znacznie więcej! Przy takim stanowisku odbierzecie także karty pokładowe z wydrukowanym numerem miejsca oraz numerem bramki (gate), z której odprawiany jest Wasz samolot.

W tym miejscu także informacja dla osób, które udają się na wycieczki zorganizowane przez biura podróży. W takim przypadku zazwyczaj Wasze biuro ma swoje stanowisko na lotnisku wylotowym, gdzie musicie się udać przed wylotem i dopiero później idziecie do stanowiska check-in, żeby nadać swój bagaż.

Pamiętajcie żeby z nadawanego bagażu zabrać ważne dla Was przedmioty, bądź takie, które mogą być konieczne lub przydatne podczas podróży. Warto zabrać coś ciepłego do zarzucenia na siebie, ponieważ w samolocie bardzo często klimatyzacja jest ustawiona na niskie wartości. Szczególnie na długich trasach przyda się coś cieplejszego, skarpetki na zmianę i kosmetyczka z najpotrzebniejszymi przyborami toaletowymi (opakowania do 100 ml). Dobrze mieć ze sobą książkę bądź ciekawy magazyn, który pozwoli nam zrelaksować się szczególnie wtedy, kiedy zmiany ciśnienia w samolocie wpływają niekorzystnie na nasz organizm. Pamiętajcie, że z naszymi walizkami, plecakami czy innymi formami bagażu nikt nie obchodzi się delikatnie. Przemierzają one czasami nawet kilometry na terenie lotniska zanim dotrą do samolotu. Obijają się na taśmach, są przerzucane właściwymi drogami transportowymi, wrzucane do kontenerów… O ile bagażu podręcznego możemy spokojnie dopilnować o tyle nadawanego już wcale. Dlatego wybierajmy torby w ciemnych kolorach, z trwałych materiałów. Zabezpieczmy ważne i kruche przedmioty przed uszkodzeniem. Jeśli jednak zauważycie poważne zniszczenie bagażu, bądź macie podejrzenia, że coś z niego zginęło, musicie to zgłosić bezpośrednio  na lotnisku. O tym więcej poniżej.

Stanowiska check-in na lotnisku w Ivano-Frankowsku

III. Odprawa w kiosku (self check-in) – trzecią opcją odprawy jest stanowisko samoobsługowej odprawy, gdzie możecie wybrać sobie miejsce w samolocie, wydrukować kartę pokładową, z którą następnie udacie się do stanowiska nadania bagażu (Baggage drop). Ta odprawa jest odpowiednikiem internetowej, jednak odbywa się po prostu w specjalnie przeznaczonych do tego punktach.

2. Kontrola bezpieczeństwa

Po nadaniu bagażu, z kartą bezpieczeństwa udajemy się do strefy wylotów międzynarodowych (International departures) bądź krajowych (domestic departures) w zależności oczywiście od destynacji naszej podróży. Tutaj warto oprócz karty pokładowej mieć przygotowany dokument tożsamości, ponieważ będziemy podlegali kontroli dokumentów. Kontroli bezpieczeństwa podlegamy my i nasz bagaż podręczny. Warto się zatem wcześniej przygotować, żeby nie zajęła ona zbyt wiele czasu i nie przysporzyła nam i innym pasażerom niepotrzebnych frustracji. Wszelkie płyny, substancje przypominające płyny 😉 oraz aerozole muszą mieć pojemność do 100 ml  każdy (łącznie 1 l/osobę – 10x100ml). Pół litrowa butelka, w której na dnie znajduje się resztka wody mineralnej to wciąż pół litrowa butelka, a nikt nie jest w stanie określić ile znajduje się w niej płynu. Wszelkie buteleczki (zazwyczaj są to kosmetyki) należy umieścić w przezroczystej kosmetyczce (dostępnej w większości drogerii). Z bagażu podręcznego wraz z powyższą kosmetyczką w plastikowym pojemniku, który wręczy nam pracownik lotniska będziemy musieli umieścić aparat fotograficzny, laptopa, tablet czy inny większy sprzęt. Tam też trafią telefony komórkowe i wszystko co chowamy w kieszeniach. Biżuteria, pasek do spodni, zegarek i tego typu przedmioty umieszczamy z resztą naszych rzeczy. Ściągamy też wszelkie bluzy, kurtki czy inne okrycia wierzchnie oraz buty na obcasach czy wyższych podeszwach (np. botki, kozaki). Kiedy już mamy wszystko przygotowane przesuwamy nasze rzeczy w kierunku prześwietlania ich przez służby lotniskowe a sami przechodzimy przez bramkę. Nowoczesne skanery można podzielić na dwa podstawowe rodzaje: urządzenia wykorzystujące fale elektromagnetyczne oraz skanery prześwietlające nas promieniami Roentgena. Pierwsza jest najbardziej popularną bramką, przez którą przechodzimy i gdy zapali się czerwone światełko to zostaniemy dokładniej skontrolowani osobiście przez pracownika lotniska. Możemy także trafić na badanie pod kątem obecności narkotyków. Wtedy my (dłonie) bądź nasze rzeczy osobiste (torebka) są sprawdzane. Drugim rodzajem bramek są nowoczesne rentgeny, które bardzo dokładnie skanują nasze ciało, i przed którymi niczego nie będziemy mogli ukryć. W tego rodzaju bramkach stajemy po środku unosząc ręce nad głową. Po kilku sekundach możemy przejść dalej, gdzie po korzystnym przebiegu kontroli możemy odebrać swoje rzeczy. Czasami, jeśli np. zapomnieliśmy wyrzucić butelki po napoju, bądź nie wyciągnęliśmy aparatu nasz bagaż może zostać przekierowany do dokładnego sprawdzenia, w którym osobiście musimy towarzyszyć pracownikowi lotniska podczas tych czynności. Po kontroli czekają nas teraz przyjemności – czyli sklepy bezcłowe 🙂 Tam możemy znaleźć alkohole bądź perfumy w bardzo atrakcyjnych cenach (szczególnie dla lotów poza schengen).

Tablica odlotów

3. Kontrola paszportowa

W niektórych przypadkach zaraz po kontroli osobistej możemy trafić na kontrolę paszportową. Jeżeli naszą destynacją są kraje spoza schengen wówczas kontrolę przechodzimy właśnie po kontroli osobistej, choć też jest to uzależnione od lotniska, ponieważ taka kontrola może się odbywać tuż przed wejściem na pokład samolotu (przed wejściem przed bramki). Kontrola paszportowa to nic innego jak pokazanie paszportu pracownikowi służby granicznej. Może on zadać kilka pytań np. dokąd lecimy, na jak długo, czy mamy bilet powrotny bądź gdzie zamierzamy się zatrzymać. Zostanie zeskanowana nasza twarz celem potwierdzenia tożsamości, a niekiedy także zeskanowane będą opuszki palców wskazujących. Pamiętajmy o ważności naszego paszportu, który nie powinien być krótszy niż pół roku, choć warto sprawdzić jakie przepisy dotyczą konkretnego kraju.

 

 

4. Wejście do samolotu

Będąc już w strefie bezpiecznej sprawdzamy monitory, na których szukamy naszego lotu. Przy jego kodzie i godzinie odlotu podana będzie bramka (Gate), z której odlatywać będzie nasz samolot. Na dużych lotniskach mamy kilka stref, zatem warto przeznaczyć na to więcej czasu, ponieważ droga do przebycia może być daleka (nawet 2 km, bądź konieczna będzie zmiana budynku).

Kolejka do bramek na lotnisku w Dosze

Polskie realia są na szczęście nie tak pełne rozmachu, dlatego też do bramki będzie nam znacznie łatwiej dotrzeć. Zawracajmy uwagę na znaki oraz komunikaty płynące z głośników. Gdy dotrzemy do naszej bramki warto przygotować dokument i kartę pokładową, ponieważ będą one raz jeszcze sprawdzane i skanowane. Stewardessa skieruje nas bądź rękawem bezpośrednio do samolotu, bądź też do autobusu lotniskowego, który odwiezie nas do samolotu.

 

5. W samolocie

Znajdujemy swoje miejsca i stosujemy się do wszelkich uwag obsługi. Tablety, czytniki, książki czy wodę możemy od razu wyciągnąć z bagażu by mieć je pod ręką. Resztę umieszczamy w schowku. Zapinamy pas i lecimy 🙂

 

6. Po dotarciu do celu 

Po wyjściu z samolotu przechodzimy kontrolę paszportową w przypadku krajów spoza UE. Tutaj też musimy załatwić sprawy z wizą, jeśli jest konieczna. O tym napiszemy więcej w osobnym poście. Po przejściu kontroli udajemy się w kierunku strefy odbioru bagażu (baggage reclaim). Jeżeli dolecieliśmy do kraju należącego do wspólnoty bądź jest to lot krajowy, wówczas od razu przechodzimy do strefy odbioru bagażu. Ponownie na monitorach sprawdzamy nasz lot i szukamy stanowiska, w którym wyrzucone zostaną nasze bagaże. Wyrzucone to nie pomyłka 😉 Bagaże wyskakują i obijają się o barierki dość konkretnie, więc jeśli macie coś cennego to zgłoście to wcześniej i oklejcie bagaż symbolami „Uwaga szkło”. Jeżeli nasz bagaż się nie pojawi, wówczas należy zgłosić się do punktu linii lotniczej bądź operatora linii lotniczej. Niekiedy pracownicy już wiedzą, że jakieś bagaże zostały zagubione i sami szukają osób, które ich nie otrzymały. Po zgłoszeniu zguby- wypełnieniu formularza, dostajemy gwarancję dostarczenia kurierem bagażu na wskazany przez nas adres (dom czy hotel). Pamietajmy, że za zgubiony bagaż przysługuje nam rekompensata finansowa, która zostaje nam przekazana celem uzupełnienia garderoby

Mamy nadzieję, że nasz post będzie dla Was pomocny 😉 Jeśli macie jakieś pytania – piszcie do nas śmiało! Tymczasem życzymy Wam pięknych chwil w przestworzach owocujących zachwycającymi wspomnieniami.