Jak to jest z tanimi lotami?

Dokładnie, jak? Czy Waszym zdaniem da się polecieć za darmo? Czy istnieje złoty środek na znalezienie tanich lotów? Czy są „tanie kierunki” i przeciwnie? Czy możemy coś zrobić żeby uniknąć zbędnych opłat? Czy my zawsze latamy tanio? 😀

Opowiadamy- tak, nie, tak/nie, tak, TAK! 😀

Zaczniemy zatem od końca. Dlaczego zawsze latamy tanio? Ponieważ korzystamy z promocji linii tradycyjnych, obniżamy koszty rezygnując ze zbędnych udogodnień, oraz to my dostosowujemy się do miejsc i terminów. Oczywiście dostosowywanie się ma swoje granice – sami nakreślamy sobie kilka krajów i przybliżony termin podróży, jednak nigdy nie wybieramy krajów, które nie są zgodne z naszym stylem podróżowania bądź tymczasowymi potrzebami. Jak zauważyliście, ostatnio mniej czasu poświęcamy Europie, a skłaniamy się głównie na poznawaniu dalszych zakątków świata. Ale póki jeszcze młode ciało i chart ducha dają o sobie znać – należy to w pełni wykorzystać 😀

Zatem główną zasadą naszym zdaniem jest dostosowanie się do terminu i miejsca. Są oczywiście odstępstwa od tej reguły czyli duża konkurencja  na danej trasie. Ostatnio z wielu miast w Polsce utworzono połączenia do Lwowa. Loty do tego miasta są śmiesznie tanie, a sam Lwów – piękny, przyjemny, śmiesznie tani. To taki mały Kraków nie zdominowany przez turystów. Dlatego planując wakacje właśnie w mieście może warto wybrać Lwów? [Wkrótce wpis o aktualnych cenach we Lwowie, ciekawych miejscach i praktycznych poradach związanych z podróżą do tego miasta] My tu piszemy, że należy się dostosować, a Wy mówicie – „halo, halo! Ja mam urlop w sierpniu urlop i basta, nie będę się dostosowywać”. I dobrze, nie musisz. Albo przepłacisz albo pomyślisz już wcześniej. Najlepiej zaraz po zakończeniu urlopu rok wcześniej a w zasadzie to już wkrótce jak wrócisz z nad Bałtyku. Poczytaj o miejscach, które Cię interesują, kiedy jest najlepszy sezon na podróż (czyli najlepiej zaraz po sezonie turystycznym – tak można znacznie obniżyć koszty wyjazdu) i czekaj, i sprawdzaj, a na koniec kupuj. Na początku roku (w styczniu) pojawia się wiele promocji tradycyjnych, międzynarodowych linii lotniczych. Qatar Airways, Air France, KLM, LOT, Turkish Airlines i inne oferują bardzo niskie ceny na loty międzykontynentalne. Czas trwania promocji obejmuje dość krótki czas, a ceny tanich biletów obejmują często całoroczne terminy. Zatem dostosować się będzie łatwo. Skąd tak niskie kwoty (np. świetne linie lotnicze Qatar oferowały przelot do Indonezji za 1183 zł)? Otóż linie lotnicze starają się zapełnić swoje samoloty. Rozkład jest stały, kierunek daleki, warto jest nawet obniżyć cenę biletu ale zapewnić sobie 50% obłożenie już na początku roku. Poza tym w styczniu jest szaro-buro, zimno i niefajnie, a gdzieś tam za oceanem piękne słońce i bryza… Kto by się nie skusił. Poza tym te postanowienia, że się rozwinę, że spełnię marzenia, że odpocznę i nie zeświruję do końca… A gdzie najłatwiej zapomnieć o nudnej rzeczywistości, jak nie na hamaku, pod palmą, w dłoni drink z palemką…. I oni (ci od linii lotniczych) to wiedzą, że my marzymy, że gwiazdor przyniósł pieniążki, więc dlaczego mieliby nie skorzystać? Korzyści są po obu stronach. Idealnie. Zatem już wiecie kiedy kupować bilety na dalekie trasy. A jak to jest z krótszymi trasami? Z racji mniejszych kosztów realizacji połączenia ceny biletów również są niższe. Tani przewoźnicy zazwyczaj oferują bazową cenę, która jest niska, ma wliczony wyłącznie bagaż podręczny i nie ma możliwości żadnych zmian w rezerwacji. W połowie maja WizzAir ma promocję obniżającą ceny biletów o 30%. Raz kupiliśmy bilety w kwietniu po czym okazało się, że w majowej promocji i tak były droższe – zatem śledźcie ceny na bieżąco. Strony takie jak fly4free czy tanieloty podpowiadają o promocyjnych cenach. My je śledzimy bardzo intensywnie i to one w głównej mierze wpływają na to, że podróżujemy tak tanio.

Ponadto, w wyszukiwaniu lotów bardzo przydatna jest wyszukiwarka Skyscanner. Wpisujemy kierunek, przybliżoną datę (a najlepiej wybrać opcję najtańszy miesiąc), liczbę osób i wyszukujemy. Automatycznie zostaniemy przeniesieni do dat z najtańszymi biletami i sami dobieramy termin wylotu i powrotu.

Skyscanner to nasza ulubiona wyszukiwarka, z której zazwyczaj korzystamy. Jest łatwa w obsłudze, działa sprawnie i rzeczywiście ma odniesienie do cen przewoźników.  Dobrze jest w wyszukiwarce wpisać kraj, a nie miasto (zarówno wylotu jak i destynacji), ponieważ wtedy strona podpowiada najtańsze miasta. Jeśli znajdziemy na niej tanie połączenie, warto je sprawdzić bezpośrednio na stronie przewoźnika. Jeśli takie połączenie jest drogie to wróćmy na skyscannera i zarezerwujmy je w polecanym serwisie.

Tanie linie najlepiej sprawdzać bezpośrednio na stronie przewoźnika, ale powyższa strona potrafi porównać różne oferty więc jest równie przydatna. Niskobudżetowi przewoźnicy wymagają konieczność podróży z małym bagażem podręcznym. Do tygodnia nie stanowi on dla większości osób problemu. Wkrótce opowiemy Wam o tym jak łatwo jest się spakować na tygodniowy wyjazd w bagaż podręczny z uwzględnieniem wszelkich wymagań względem niego. Żeby nie generować dodatkowych kosztów trzeba zrezygnować z oczywistych przywilejów jak pierwszeństwo wejścia, lepsze miejsce etc., pilnować wagi i rozmiarów bagażu, dobrze zabrać ze sobą kubek do filtracji wody (po kontroli bezpieczeństwa można przefiltrować wodę, którą zabierzemy ze sobą  na pokład – oszczędność min. 8 zł na butelce). Sprawdzajmy też, czy nie ma dodatkowych opłat za przelewy, płatności kartą itp. Wybierajmy miesiące poza sezonem wakacyjnym, kiedy to ceny są najwyższe. Bilety kupujmy nawet wcześniej niż zalecane 3,5 miesięcy ( pół roku a nawet rok wcześniej).

Obniżanie kosztów lotu jest najbardziej obrazowe w przypadku linii WizzAir. Po pierwsze możemy założyć konto członkowskie w WizzAir Discount Club, gdzie otrzymujemy pierwszeństwo do promocji, niższe ceny biletów, zniżki na bagaże etc. Ceny za członkostwo dla dwóch osób to 29 euro, a dla uczestnika+5 osób 59 euro za rok. Korzystne gdy dużo latamy daną linią. Takie członkostwo, plus wiele więcej korzyści możemy mieć przy korzystaniu z karty kredytowej Raiffeizen Wizzair, o której wkrótce napiszemy post. Sami korzystamy z niej od roku i polecamy ją każdemu, kto lubi latać za darmo 🙂 Tak więc za darmo da się latać. Z tą kartą, poprzez zbieranie mil w liniach lotniczych (co łączy się z aktywnym lataniem) czy dzięki udziałowi w konkursach. 🙂

Zatem nie ma złotego środka, sprawdzajcie, porównujcie i wybierajcie najlepsze kierunki i terminy 🙂

Jeśli macie jakieś pytania – piszcie śmiało! Postaramy się Wam pomóc 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *