Gruzja cztery lata później…

… wciąż nas zachwyca. Według nas jest to najwspanialszy kraj w tej części świata. I nie tylko to pozostało bez zmian. Kuchnia wciąż pieści podniebienia, wino przyjemnie szumi w głowie, a przyroda i krajobrazy zapierają dech w piersiach. W zasadzie zmianie uległa tylko jedna rzecz i to na całe szczęście. Chociaż kraj ten przez to traci trochę na charakterze. Mianowicie – na drogach zrobiło się dziwnie cicho, spokojnie, bezpiecznie… Dwa pasy jazdy to dwa, nie cztery jak było kiedyś. Są światła, kierunkowskazy, klakson słychać w przypadkach koniecznych. Faktem jest, że już nie balibyśmy się wynajmować tam auta bo bezpieczeństwo znacząco się poprawiło. Niestety jednak mam wrażenie, że zabrano Gruzinom trochę ich tożsamości i charakteru. Ta jazda nie pasuje do nich tak, jak do mnie różowa, pomponiasta kiecka. Na szczęście ja nie muszę takowej zakładać. A Gruzini… nie wiem co mogło ich przekonać do tak diametralnej zmiany stylu życia (bo chyba bardziej był to styl życia 😉 . Być możne fakt, że kraj ten stara się o przyjęcie do Unii Europejskiej. Nie będę oceniała czy to dobrze, czy źle. Na pewno wpływa to na poprawę życia, jego komfort zarówno dla mieszkańców jak i turystów. W stolicy jest wiele nowych miejsc, gdzie można dobrze i smacznie zjeść na wysokim poziomie. Jest czystko, schludnie… każdy znajdzie coś dla siebie.

Tbilisi

Jeśli nie czytaliście o naszej pierwszej wyprawie do Gruzji, to nic. Możecie zajrzeć na wcześniejsze, obszerniejsze wpisy w zakładce Azja->Gruzja, albo przeczytać to, co w poniższej pigułce mamy Wam do przekazania.

Mccheta, dawna stolica Gruzji położona niedaleko Tbilisi
  • Kilka praktycznych porad

Jak zwykle lecimy linią WizzAir wykorzystując punkty, które uzbieraliśmy na koncie (pomaga nam w tym karta kredytowa WizzAir, o której wkrótce w osobnym wpisie). Tym razem wylatywaliśmy z Wrocławia do Kutaisi, skąd autobusem GorgianBus ( [klik] rozkład dopasowany jest do przylotów/odlotów) dotarliśmy do Tbilisi. Do Gruzji spokojnie możemy wjeżdżać na dowód. My jednak latamy z paszportem ze względu na sentyment do pieczątek 😉 Polecamy zabrać dolary, które najlepiej wymienić w Tbilisi. Im dalej od centrum miasta tym lepszy kurs. Wymienialiśmy w bankach, kantorach, a nawet w podejrzanie wyglądających „budkach”. Z wymianą nie było żadnych problemów. Jedynie do Sighngaghi polecamy zabrać gotówkę, ponieważ w tej niewielkiej miejscowości może być problem z wymianą i wybraniem jej z bankomatu. Poza tym, w większości restauracji, barów czy innych miejsc można płacić kartą. Niestety daleko w tyle są hotele- tylko w jednym mogliśmy zapłacić kartą. Waluta od 2014 roku potaniała, jednak ceny nieznacznie wzrosły, co sprawia, że Gruzja wciąż jest bardzo tanim krajem. Przykładowe ceny podamy na końcu wpisu. Kiedy jechać do Gruzji? Zawsze. O każdej porze roku ma ona swój klimat. Zależy on też od danego regionu, można jednak przyjąć, że jest zbliżony do naszego.  Jeśli chodzi o język bez problemu dogadamy się po rosyjsku. Po angielsku na ogół także (stolica i Batumi).

  • Tbilisi

Stolica po 4 latach stała się mniej chaotyczna, czystsza, z pewnością trochę bardziej turystyczna co widać po ilości osób przyjeżdżających z plecakami i aparatami fotograficznymi. My swojego nie zabraliśmy, więc łatwiej nam było wtopić się w tłum. Szczególnie (jak zawsze) Nikodemowi 😀 . Nie będziemy Wam pisać co warto zobaczyć bo to już kiedyś zrobiliśmy i nic się w tym zakresie nie zmieniło. Polecimy Wam raz jeszcze restaurację Machakhela [TripAdvisor- klik], która nigdy nas nie rozczarowała. Ceny niskie, jedzenie bardzo smaczne. Nam szczególnie smakują tam chinkali kalakuri (mięsny, pikantny farsz z dużą ilością ziół). Są jednymi ze smaczniejszych jakie przetestowaliśmy. Karta jest pełna gruzińskich przysmaków, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Wino  także mają pyszne. 

Restauracja Machakhela

Jeśli jednak zależy Wam na znacznie bardziej gruzińskiej gościnności, to koniecznie musicie odwiedzić Cafe Palermo [TripAdvisor-klik].  Gdyby Magda Gessler zjadła obiad w tym miejscu to chyba dopiero wtedy dowiedziałaby się czym jest serce do gotowania i goszczenia, odpowiedzialność za to co podaje się gościom, wyśmienita kuchnia i przyjazna atmosfera. To wszystko i wiele więcej w towarzystwie jednego z najlepszych win w Gruzji. Musicie się tam udać. Z centrum jest niedaleko. A po uczcie jaką zafunduje przemiła właścicielka warto będzie udać się na długi spacer. PS. jeśli nie wiecie co zamówić, ona z pewnością będzie wiedziała co Wam podać 😉 .

 

  • Sighnaghi
Sighnaghi

W tym mieście przez ostatnie lata wzrosła baza noclegowa. Pojawiło się wiele ciekawych obiektów, przez co spadły także ceny. My nocowaliśmy w przyjemnym pensjonacie z widokiem na góry Kaukazu. W Sighnaghi poznaliśmy też Polaka, który zamieszkał w tym uroczym mieście i otworzył hostel pod nazwą Peter’s Guesthouse [Booking.com – klik], który Wam polecamy. Do miasta można się także udać na  cały dzień wyjeżdżając jedną z pierwszych marszrutek z dworca Samgori (około godziny 9, oczywiście czekamy aż znajdzie się komplet osób więc może być wcześniej, później… 😉 ). Podróż trwa 2 godziny. Ostatni bus odjeżdża około godziny 17:00. Koszt przejazdu to 6 lari/osoba. Mamy więc sporo czasu by włóczyć się wąskimi, szerokimi, brukowanymi uliczkami miasta. Koniecznie przejdźcie historycznymi murami miasta. Jeśli dopisze Wam szczęście będziecie mogli podziwiać przepiękną panoramę z górami Kaukazu w roli głównej. Po zwiedzaniu zostawcie sobie odrobinę sił na drogę, którą pokonacie do The Terrace Signagi [TripAdvisor- klik], gdzie zjecie wyśmienity obiad z zachwycającym widokiem. Nie będę Wam opowiadać co jadłam, bo wręcz nie wypada. Świetna kuchnia, niskie ceny i te widoki… oh, ah!

The Terrace Signagi
  • Batumi
Plaża w Batumi

To najbardziej „europejski” zakątek Gruzji. Wszystko jest takie piękne, takie „cacy”, błyszczy się, świeci, gra i nawet tańczy. Jest sporo kawiarni, ekskluzywnych restauracji, dobrych hoteli. Jest morze i to właśnie ono sprawia, że odwiedzamy to najmniej gruzińskie z gruzińskich miast. Jest tam też Hilton, w którym można za niewielkie pieniądze wypocząć w luksusie. Tam dopiero doznacie sympatii i gościnności. I zobaczycie niesamowite panoramy na każdą stronę miasta i morze. Recenzja hotelu Hilton Batumi pojawi się wkrótce. Ze względu na śniadanie i happy hours, które mieliśmy w cenie noclegu nie korzystaliśmy z lokali gastronomicznych w mieście. Plan wycieczki był zbliżony do poprzedniego. Tradycyjnie ze stopem na kawę na placu Piazza. Mimo, że tutaj tak trochę „po amerykańcku” to nam się podoba. I wrócimy tu już niedługo, a co!

  • Ceny w Gruzji w 2018 roku [kwiecień|

Bilety lotnicze kupiliśmy za 130 zł w obie strony (całkowity koszt to 288 zł od osoby, ale obniżyliśmy ją do 130 zł dzięki karcie WizzAir)

Noclegi:
Tbilisi – Nine Hotel – 33 zł od osoby za noc
Sighnaghi – Boutique Hotel BellaVue – 73 zł od osoby za noc
Batumi – Odisea Apart Hotel – 44 zł od osoby za noc ze śniadaniem

Wszystkie powyższe noclegi rezerwowaliśmy poprzez Booking.com. Jeśli nie macie jeszcze konta na tym portalu to zapraszamy do dokonania pierwszej rezerwacji przez link (https://www.booking.com/s/34_6/e85fd39c). Dzięki temu otrzymacie 50 zł zwrotu po pobycie.

Dwie noce spaliśmy także w 5* Hiltonie Batumi, za który zapłaciliśmy 45$ za osobę/noc. Może wydawać się dużo, jednak dzięki naszemu statusowi w sieci Hilton mogliśmy skorzystać z benefitów takich jak śniadanie, czy wstęp do Executive Lounge – wraz z kolacją i otwartym barem w godzinach popołudniowo-wieczornych.

Za transport po kraju płaciliśmy odpowiednio:
20 GEL – bus z lotniska w Kutaisi do Tbilisi
15 GEL – bus z Batumi na lotnisko w Kutaisi
(https://www.georgianbus.com)

21 GEL – pociąg z Tbilisi do Batumi (https://tkt.ge)

PS. Pamiątki najlepiej kupić w Tbilisi. W Batumi są znacznie droższe

Pociąg z Tbilisi do Batumi

Posiłki są w restauracjach gruzińskich bardzo tanie, dlatego często w nich gościliśmy. Chinkali, czyli pyszne gruzińskie pierożki są sprzedawane na sztuki (ok. 1 zł za duży pieróg – 5-6 wystarczy, żeby się najeść). Chaczapuri jest dostępne w wielu rodzajach i rozmiarach i kosztuje między 7, a 20 zł.
Jeśli chodzi o napoje to serdecznie polecamy gruzińskie lemoniady w wielu smakach – w restauracjach kosztują ok. 2 zł za butelkę. Piwo to koszt około 5 zł. Oczywiście Gruzja to kraj wina – duży wybór znajdziecie w każdej knajpce, a ceny zaczynają się nawet od 8 zł za litrowy dzbanek domowej roboty wina, które jest bardzo dobre.

Gruzińskie ucztowanie

50 zł zwrotu za rezerwację noclegu na Booking.com! :)

Witajcie!

Dzisiaj krótki post o tym, jak zarezerwować hotel i odzyskać 50 zł wydane na niego po pobycie.

Czas wakacji sprzyja wyjazdom, a jedną z czynności, które musimy zrobić przed podróżą jest zarezerwowanie miejsca na nocleg. Wg nas najszerszą bazę hoteli, pensjonatów, agroturystyk itp ma portal Booking.com. Dodatkowo teraz można tam rezerwować nawet prywatne mieszkania przeznaczone na wynajem.

Mamy dla Was specjalny link. Jeśli zarezerwujecie obiekt po wejściu przez niego to po pobycie na Waszą kartę wróci 50 zł. Jedyny warunek to rezerwacja pobytu za minimum 100 zł.

LINK: https://www.booking.com/s/34_6/e85fd39c

Sam proces rezerwacyjny na Booking.com jest bardzo przyjazny i łatwy do przejścia nawet dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie bukował noclegów przez stronę internetową.

Przy pierwszej rezerwacji warto założyć bezpłatne konto, bo już po pięciu dokonanych rezerwacjach otrzymujemy status Genius, a z nim dodatkowe przywileje oraz minimum 10% zniżki w wielu hotelach.

Jeszcze raz serdecznie zachęcamy do przeglądania ofert oraz wybrania dla siebie najlepszej, aby Wasz wyjazd był niezapomniany. Jeszcze raz przypominamy link, dzięki któremu odzyskacie 50 zł przy pierwszej rezerwacji :).

LINK: https://www.booking.com/s/34_6/e85fd39c

Mniej niż 2500 zł za dwa tygodnie wypoczynku na Phuket (Tajlandia) – w cenie loty i hotel

Witamy Was serdecznie,

Nasz dzisiejszy post ma za zadanie przekonać Was, że podróżowanie bez biur podróży jest dużo bardziej opłacalne (o czym zawsze Wam przypominamy ;-)). Opiszemy to na przykładzie typowo wypoczynkowego wyjazdu na wyspę Phuket w Tajlandii.

Pierwszym krokiem, który musimy wykonać, aby odpoczywać na takich rajskich plażach jest rezerwacja biletu lotniczego. W tym celu polecamy stronę skyscanner.pl – pomoże ona wyszukać nam najtańsze połączenie w interesującym nas terminie. Na przykładowy termin 9-23 sierpnia udało nam się znaleźć loty z Warszawy do Phuket za 1941 zł od osoby:

Dużym plusem w tym przypadku jest linia lotnicza, która wykonuje to połączenie, czyli Qatar Airways – jedna z lepszych linii na świecie. Ciekawostką jest, że podczas dłuższej (ponad 6-godzinnej) przesiadki, która będzie nas czekała podczas lotu możemy zapisać się na bezpłatną wycieczkę po stolicy Kataru – Doha. Co ważne dostajemy także wizę, która normalnie jest płatna. Wycieczka odbywa się autokarem wraz z angielskojęzycznym przewodnikiem i jest organizowana kilkukrotnie w ciągu dnia.

Kolejnym krokiem jest zarezerwowanie interesującego nas noclegu. Tutaj wybór jest bardzo duży, uzależniony od naszych preferencji oraz zasobności portfela ;). Wiele propozycji noclegów znajdziemy na stronie Booking.com. Przykładowo jeden ze znalezionych przez nas obiektów – trzy gwiazdkowy hotel (Rattana Residence Sakdidet) kosztujący 922 zł za pokój na 14 dni (461 zł za osobę):

 Sumując wydatki całkowity koszt dwutygodniowego wyjazdu do rajskiej Tajlandii wyniesie 2402 zł od osoby (4804 zł za dwie osoby) . Do tego musimy doliczyć jeszcze transport z lotniska. Tutaj mamy bardzo wiele opcji takich jak autobusy, tuk-tuki, czy taksówki. Jednak nawet przejazd taksówką jest bardzo tani i na pewno całkowita cena nie przekroczy 2500 zł za osobę. To wszystko zaoferuje nam biuro podróży za kilkukrotnie większą sumę. Dodatkowe wydatki osobiste na miejscu oraz koszty wyżywienia przy wycieczce z biura i tak musimy ponieść.

Jeżeli ten hotel Wam nie odpowiada to zapraszamy na stronę Accorhotels.com – francuskiej sieci hotelarskiej, która na Phuket ma bardzo duży wybór hoteli.
Z ciekawszych obiektów, jakie udało nam się znaleźć:
4* Novotel Phuket Surin Beach Resort za 3149 zł (pokój 2-osobowy) – niecałe 1575 zł za osobę. W cenie mamy codzienne śniadania, a obiekt jest położony w spokojnej części wyspy niedaleko plaży.

Dodatkowo na miejscu znajduje się świetny basen

Jeżeli wybierzemy ten hotel cały wyjazd wyniesie nas 3515 zł od osoby.

Możemy także skorzystać z bardzo luksusowej opcji i wybrać butikowy
5* Avista Hideaway Phuket Patong, MGallery by Sofitel

Tutaj za pokój dwuosobowy zapłacimy już 5746 zł za cały pobyt ze śniadaniami, co daje 2873 zł za osobę. 

Cały wyjazd wyniesie wtedy 4814 zł za osobę. To już dość dużo, jednak ceny wyjazdów z biurami podróży na Phuket zaczynają się właśnie od takich kwot i to z noclegami w dużo słabszych hotelach. Dlatego dla porównania chcieliśmy pokazać Wam taką właśnie luksusową opcję za względnie nieduże pieniądze.

Zbliżają się wakacje, więc może ktoś z Was zdecyduje się właśnie na taki wyjazd. 🙂 Wszystko oczywiście można dowolnie modyfikować i dostosowywać pod swoje oczekiwania. Na miejscu nie musimy oczywiście cały czas siedzieć w hotelu, czy na plaży. Tajlandia oferuje wiele ciekawych miejsc do odkrycia. Jeżeli macie jakieś pytania lub uwagi – śmiało piszcie do nas. Mamy nadzieję, że udaje nam się Was trochę zainspirować tanimi wyjazdami. 🙂

 

Tydzień na Malediwach za 2,5 tysiąca? To możliwe!

Krystalicznie czysta, ciepła woda, złoty piasek i miejsce pod palmami tylko dla siebie? To musi kosztować fortunę… Jeżeli sprawdzimy oferty biur podróży mogło by się to zgadzać.
Z czym kojarzą się nam Malediwy?

Większości z nas przychodzi na myśl taki właśnie widok. Każdemu, kto myśli o wyjeździe w ten zakątek świata marzy się spędzenie choć jednej nocy w drewnianym domku na wodzie.
Pamiętam pewną rozmowę z przyjaciółmi, kiedy wymienialiśmy się poglądami na temat różnego rodzaju wycieczek. Padł pomysł podróży na wyspy, takiej, żeby totalnie odciąć się do świata. To miejsce stwarza właśnie takie warunki. Jedyne co nas zniechęciło to koszt – nie raz słyszeliśmy, że za tygodniowy wyjazd na Malediwy z pobytem w domkach na wodzie należy zapłacić tyle co za nowy samochód (dla dwóch osób). Wydawało to mi się początkowo śmieszne, ale nie sprawdzałam tego nigdy dotąd, dlatego też nie chciałam się kłócić.

Postanowiłam to sprawdzić. I co się okazało? Że kolega miał rację…. Wyjazd na Malediwy (Wyspa Kuramathi) w kwietniu z biurem podróży to koszt prawie 35 tysięcy!! Trzeba wspomnieć, że jest to jedna z tańszych opcji biura podróży.

W opisie oferty można zauważyć, że jeżeli dolot do Male odbywa się przed godziną 9 rano, kiedy nie kursuje jeszcze żaden prom, konieczne jest wykupienie hotelu transferowego z niemieckiej oferty biura podróży…. Koszt jednak nie jest podany. Poza tym wszystkie inne opłaty zawarte są już w cenie wycieczki z TUI. Oczywiście, należy zrozumieć, że opcja All Inclusive podraża koszty jednak wizja ponad 50 tysięcy za wyjazd jest wręcz śmieszna. Dlatego można by sobie tylko pomarzyć, że kiedyś zamoczymy stopę w oceanie siedząc na drewnianym pomoście i sącząc drinka…

Mamy dla Was niespodziankę. Może być zupełnie inaczej… Jeśli przez jakiś czas zrobicie przerwę w podróżach i wszystkie wydatki na ciastka z dziurką będziecie odkładali do skarpety, to wyjazd – nawet do domku na wodzie, może stać się rzeczywistością.

Zacznijmy od początku. Co z lotami na Malediwy?
Otóż obecnie mamy możliwość lecieć z Pragi do Male. W kwietniu, który jest bardzo korzystnym miesiącem na wyspach linia FlyDubai wypuściła tanie loty w ten zakątek świata. Możemy się tam dostać za nieco ponad 1750 zł od osoby. [www.skyscanner.pl] Podaliśmy cenę za lot dnia 18 kwietnia (zarówno w naszej kalkulacji, jak i w przypadku biura podróży) na 8 dni.

W tym terminie znaleźliśmy także noclegi z opcją all inclusive dla dwóch osób w bungalowie na wodzie. Ciekawi Was koszt? Może według ogólnie przyjętych reguł tanich podróży nie jest on bardzo niski. Porównując go jednak do oferty biura podróży oszczędzamy bardzo wiele… Koszt 7 noclegów wynosi bowiem 12 226zł za dwie osoby!

Co prawda, cena za tydzień wynosi ponad 6 tysięcy złotych za osobę. Co widać na powyższym zdjęciu, oferty z niepełnym wyżywieniem niewiele różnią się cenowo od opcji all inclusive. Link do strony hotelu na booking – klik.
Poniżej zdjęcia z oferowanego w tej cenie domku i opis zawartych w nim udogodnień:

Do ceny hotelu należy doliczyć 4 dolary za osobę za transfer na wyspę promem publicznym. Istnieje też opcja wynajęcia prywatnej łodzi. Cena takiej usługi nie jest jednak podana.

PODSUMOWUJĄC

Koszt wyjazdu z biurem podróży TUI dla dwóch osób (7 noclegów):
34 324 zł
(w tej opcji to 17 162 zł za osobę; jeżeli byłaby konieczność wykupienia tylko dla jednej osoby wówczas biuro pobiera opłatę 26 610 zł)

Organizowanie wyjazdu na własną rękę dla dwóch osób (7 noclegów):
15 766 zł
(koszt noclegów to 12 226 zł plus cena lotu 3 448 zł dla dwóch osób i 32 zł za transport na wyspę)

Oszczędzamy:
18 558 zł !!!
Tak naprawdę nie robiąc nic mamy w kieszeni większą kwotę niż wydajemy ją w przypadku biura podróży…. Czyli możemy zabrać w tej cenie najlepszych przyjaciół bądź ponowić wyjazd podczas kolejnych wakacji.

Jeżeli wystarczy Wam zwyczajny, klimatyzowany pokój w domku przy samej plaży to cena Waszej podróży spadnie o 14 622 zł 😉 Wystarczy zarezerwować pokój ze śniadaniem w obiekcie Wind Breeze Sunset View Inn

Przy wyborze powyższego, bardzo dobrze ocenianego obiektu, tydzień na Malediwach może Was kosztować niespełna 4 500 zł za dwie osoby!!! W cenie znajduje się przelot i hotel ze śniadaniem. Pozostaje tylko niewielki koszt transferu na wyspę (prom publiczny ok 2$ za osobę).
Brzmi ciekawie? To w drogę!! Może poniższe zdjęcia Was do tego zachęcą.
Mnie już namawiać nie trzeba!

Wiecie, że na Malediwach można wynająć „całą wyspę”? Pewnie tak. Chodzi tu oczywiście o pokój bądź willę w obiekcie na prywatnej wyspie. Domyślacie się pewnie, że skoro domki na wodzie to spory koszt, to podobnie będzie w przypadku noclegów na prywatnej wyspie. Jaką cenę za noc, w willi przy plaży (prywatna rezydencja), obstawiacie? 2 tysiące? Może jednak mniej? …. Koszt takiej willi, mieszczącej 9 osób wynosi 87 518 złotych za noc…….. To prawie cena mojej wymarzonej Mazdy 6…. To dość szokujące. Wrażenie robi kwota wynajmu za tydzień- uwaga – 612 630 zł. Obawiam się mimo wszystko, że to nie jest najdroższa opcja na Malediwach… Dla ciekawych, link do oferty hotelu na booking – klik. Myślę, że taką ofertę należy potraktować wyłącznie jako ciekawostkę 😉

Wybór należy do Was, opcji jak widać jest wiele 😉

Kasia

Pomysł na tani Lwów

Lwów jest jednym z moich ulubionych miast, do którego mógłbym jeździć przynajmniej raz w miesiącu i nigdy mi się nie nudzi. 🙂 W najbliższą niedzielę lecimy z Kasią na pięć dni do tego niezwykłego miasta. Dodatkowo do wizyty we Lwowie zachęcił nas Jarmark Bożonarodzeniowy, który rozpoczyna się tam w sobotę. W niniejszym poście chcemy Wam zaproponować, jak sami możecie zorganizować niedrogi wyjazd na kilka dni do tego miasta.

 

Mimo, że odległość z Polski nie jest bardzo duża to jazda samochodem jest nieco uciążliwa – wymaga często wielogodzinnego stania na granicy Polsko-Ukraińskiej, co szczególnie zimą nie należy do przyjemnych. Aktualnie dostępne są także bezpośrednie przejazdy pociągiem z Wrocławia i Warszawy, jednak ceny biletów to ponad 70 euro w jedną stronę, a czas przejazdu – 12 godzin. Godzinny lot samolotem Polskich Linii Lotniczych LOT rzadko schodzi z ceną poniżej 500 zł w obie strony, nieco tańszy opcją (niecałe 400 zł) jest połączenie Ukrainian International Airlines z przesiadką w Kijowie.

Z bardzo ciekawą alternatywą przychodzą nam linie Sprint Air, które oferują nam połączenia z lotniska w Radomiu do Lwowa dwa razy w tygodniu (w czwartek i niedzielę) w cenie od 149 zł w jedną stronę. Dzięki trwającej teraz promocji świątecznej możemy kupić bilet już za 59 zł w jedną stronę, co jest zdecydowanie świetną promocją.
Aby zarezerwować bilety wchodzimy na stronę: www.sprintair.eu

Bilety w cenie 59 zł są jeszcze dostępne na niektóre terminy m.in. w styczniu 2017.

Lot do Lwowa

Powrót

Na miejscu mamy dostępnych bardzo wiele opcji noclegów w zależności od naszych wymagań. Polecam szukania noclegów na portalu booking.com. Poniżej przedstawimy dwie propozycje, w których sami nocowaliśmy podczas pobytów we Lwowie. Ceny oraz dostępność podaję dla terminu 15-19 stycznia (4 noclegi).

  • Hostel Del Pozitiff (świetna lokalizacja na piątym piętrze kamienicy w samym rynku, jednak pokój bez łazienki)

255 zł za 4 noce/pokój dwuosobowy (niecałe 32 zł za osobę za noc)

  • TsisaR Bankir Hotel (dobrze położony, niewielki i przyjemny hotel)

281 zł za 4 noce/pokój dwuosobowy (nieco ponad 35 zł za osobę za noc)

Oraz wiele więcej obiektów noclegowych – od tanich hosteli poprzez apartament aż po luksusowe hotele. Poza tym Lwów oferuje nam wiele wspaniałych zabytków, świetny klimat oraz dużo smacznych restauracji i przyjemnych kawiarenek. Jest to z pewnością miasto warte odwiedzenia! 🙂

Nikodem

PARYŻ – jak ograniczyć koszty podróży do jednej z droższych europejskich stolic

Paryż od zawsze był na naszej podróżniczej mapie, chyba po prostu dlatego, że to PARYŻ… Generalnie staramy się wybierać kraje, w których możemy spokojnie zjeść i wypić coś w przyzwoitym miejscu i nie płakać pół dnia nad rachunkiem. Francja, a przede wszystkim jej stolica do takich krajów nie należy. Kiedy się tam wybieraliśmy standardowo zabraliśmy ze sobą kabanosy, konserwy, oraz jakieś czekolady jako energetyczny ratunek. Bagietki i wodę kupowaliśmy w marketach – ceny są wyższe niż w Polsce, ale dramatu nie ma. Oczywiście zależy, na czym nam zależy 😉 Wino, pieczywo i woda były tanie. Reszta już niestety nie. Ale jak widać to całkiem dobry zestaw by przeżyć dwa dni. Bo tyle spędziliśmy w tym uroczym mieście.
[K] Pamiętam, że jadąc tam miałam mieszane uczucia – jedni to miejsce pokochali inni znienawidzili. Ja po pobycie w Paryżu jestem po środku. Nie jest to miejsce, do którego tęsknię. Było romantycznie, klimatycznie… ale jeśli ma się niecałe 24 godziny, to trochę ciężko o spokojne zwiedzanie, o kontemplację. Być może kiedyś należało by wrócić i spędzić w tym miejscu znacznie więcej czasu.
Postanowiliśmy napisać Wam kilka słów jak to zrobić. Koszt lotu z Warszawy do Paryża to 11 zł w naszym przypadku. Jednak już minęły cudowne czasy tanich lotów. Jeżeli lecimy tanimi liniami, niestety nie możemy liczyć na przylot do centrum. Lądujemy na lotnisku Paryż Beauvais. Koszt autobusu w obie strony z tego lotniska do centrum Paryża to 29 Euro. Obecnie lot kosztuje ponad dziesięć razy tyle (bez żadnej promocji).
Jeśli macie ochotę już teraz zaplanować wyprawę do stolicy Francji proponujemy terminy we wrześniu lub październiku. Jest to już termin po sezonie, stąd ceny powinny być niższe. Ryanair oferuje loty do Beauvais za 154 zł (oferują nieco większy bagaż podręczny, czym wygrywają nad Wizzairem). W terminie 18-20 września ceny są najniższe własnie dla tej linii lotniczej (Wizzair, lot 19-21 kosztuje 283 zł dla członków klubu Discount Club, cena regularna to 350 zł). Do tego doliczamy 124 zł dojazdu z lotniska do centrum (http://tickets.aeroportbeauvais.com/Offres.aspx). Po Paryżu łatwo jest poruszać się piechotą oraz metrem. Bilety w metrze to koszt 14 Euro za karnet na 10 przejazdów (6 zł za bilet – bez zniżki, jego ważność to 1,5 h). Pojedynczy bilet kosztuje 1,9 Euro, więc ok 10 zł, zatem już trochę możemy zaoszczędzić.
Jeśli chodzi o noclegi – my spaliśmy u Colina (Niestety nie Farrella ;( ) na couchsurfingu. Jest to zupełnie darmowy sposób, nocujemy u mieszkańców danego miasta. Należy się zalogować na stronie https://www.couchsurfing.com/ i znaleźć kogoś, kto wówczas ma dla nas czas i przyjmie nas do siebie. Oczywiście należy pamiętać o prezencie dla tej osoby. Co kojarzy się z naszym krajem… propozycji jest wiele,ale jedna jest najbardziej oczywista i zazwyczaj trafiona 😉
Jeśli jednak wolicie spać w hotelu bądź hostelu zachęcamy do wyszukiwania na booking.com, agoda.pl, trivago.pl. Tam znajdziemy wiele hoteli, jednak niestety ich ceny są dość wysokie. W centrum na nocleg w przyzwoitych warunkach nie mamy co liczyć na cenę niższą niż 100 zł od osoby. Na serwisie agoda.pl znaleźliśmy hotel Premiere Classe Roissy w cenie 154 zł za noc dla dwóch osób. Hotel znajuje się w pobliżu lotniska Charles de Gaulle, stąd jest dobrze skomunikowany z centrum. Blisko centrum znajduje się Hotel des Boulevards, który kosztuje 234 zł za dwie osoby, za noc.Warto zalogować się w serwisie agoda, ponieważ możemy liczyć na zniżki do 30% (podobnie jak booking,com, gdzie otrzymamy 10% zniżki).
Polecamy, szczególnie osobom posiadającym karty lojalnościowe w dużych sieciach hotelowych, by sprawdzić ceny dla członków klubów. Jeśli nasz budżet jest ciut większy, bądź jeśli na karcie członkowskiej Accor mamy zgromadzone punkty w hotelach ibis Styles możemy spać za damo. Jeśli nie, koszt noclegu waha się w okolicach 300 zł za pokój 2-os. ze śniadaniem.

PODSUMOWUJĄC:
-lot WAW-BVA liniami Ryanair:154 zł
– transport z lotniska do centrum: 124 zł
– 10 przejazdowy karnet (do wykorzystania przez 2 osoby-cenę dzielimy na pół): 30 zł
– nocleg w hotelu poza centrum: 154 zł/ os/ 2 noce
-wyżywienie: własne
ŁĄCZNIE: 462 zł

BIURO PODRÓŻY:
To samo, a nawet mniej oferuje nam biuro podróży : http://wyskoczmy.pl/wycieczki/paryz-3-dni/
W cenie 599 zł mamy wliczone tylko loty, oraz hotel. Musimy doliczyć koszt 32 euro za dojazd do centrum, oraz koszt transportu do hotelu – czyli 124 zł za autobus oraz bilety komunikacji miejskiej.
ŁĄCZNIE: 760 zł

Nie robiąc nic nadzwyczajnego zaoszczędzamy prawie 300 zł….
Decyzja należy do Was, Czasami niewiele trzeba by po prostu zaoszczędzić kilka złotych. Powyższa kwota spokojnie wystarczy nam na 7 kebabów w centrum Paryża 😉 (Pamiętam doskonale cenę kebabu – 10 Euro! )

Udanej podróży! 🙂

Tani wyjazd „Last minute”

Witamy Was serdecznie po niestety dłuższej przerwie. Postaramy się jednak nadrobić nasze zaległości w pisaniu ciekawych postów.
Ostatnio zgłasza się do nas wiele osób z pytaniami, jak tanio pojechać na ciekawe wakacje? Dlatego dzisiaj chcielibyśmy Wam zaprezentować sposób podróżowania, który nie wymaga wcześniejszego planowania, zamawiania biletów lotniczych, hoteli, transferów itd. Właściwie w tym sposobie takie planowanie nie jest wskazane – swój wyjazd planujemy na maksymalnie tydzień przed datą wyjazdu. Chodzi tutaj o tzw. „last minute” oferowane przez wiele biur podróży. Jak zapewne wiecie my nie popieramy wyjazdów ze zorganizowanymi wycieczkami, lecz w takim przypadku ze względów ekonomicznych czasami sami mamy chęć popełnić takie „wykroczenie” ;).
Wiele biur podróży znacznie obniża ceny swoich wyjazdów na kilka dni przed planowanym odlotem, ponieważ chcą wypełnić niesprzedane miejsca w samolocie, czy puste hotele. A to pozwala nam zakupić tygodniową wycieczkę w cenie 600 zł, zamiast początkowych 3000 zł.
Chyba najlepszym portalem, który porównuje oferty większości biur podróży jest Lastminuter (www.lastminuter.pl).

Na tym portalu codziennie wrzucane są oferty last minute z wielu biur podróży. Wylot może być nawet na drugi dzień, chociaż czasami są to trzy dni albo nawet tydzień do przodu. Czasami pojawiają się oferty, dzięki którym tygodniowy pobyt np na Cyprze możemy nabyć za 200-300 zł . W czasie pisania tego posta tak dobrych ofert co prawda nie było, ale i tak było wiele świetnych wyjazdów za niewielkie pieniądze. Przykładowo:

Tydzień na greckiej wyspie Korfu w *** apartamencie z basenem za 549 zł od osoby.

Cena ta zawiera oczywiście wszystko – przelot, transfer do i z hotelu, noclegi, ubezpieczenie, opiekę rezydenta itd.

Tydzień w Turcji w *** hotelu z wyżywieniem All Inclusive (czyli praktycznie przez cały dzień możemy jeść i pić) za 699 zł od osoby.

Lastminuter pokazuje także najlepsze oferty zagranicznych biur podróży. Dzisiaj ciekawą ofertą był wylot na 9 dni do Meksyku wraz z transferem z Berlina za 946 zł. Ten akurat przykład podaje tylko cenę przelotu, jednak na miejscu z łatwością zarezerwujemy nocleg dzięki portalom takim, jak Booking.com itd.

Serdecznie polecamy wyszukiwanie takich właśnie ofert wyjazdowych – szczególnie w przypadku jeśli odpowiednio wcześniej nie jesteście w stanie zaplanować swoich wyjazdów, a chcecie na jakiś czas wyrwać się do „ciepłych krajów” za niewielkie pieniądze. Życzymy miłego pobytu… 🙂

Sposoby na tani nocleg

Postanowiliśmy nieco zmienić koncepcję naszych postów i podać Wam kilka wskazówek dotyczących tego jak tanio podróżować w pigułce. Dziś kilka słów na temat tego jak tanio zorganizować sobie nocleg. Nie od dziś wiadomo, że zdrowy sen jest podstawowym elementem właściwego trybu życia. Jest wiele mądrości ludowych podkreślających ten fakt, choćby to mówiące, że „Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz”… 😉 Generalnie ważne, aby zwrócić uwagę na wszystkie aspekty noclegu. Ważna jest przede wszystkim cena, odległość od centrum, czy dworca/lotniska (w zależności od potrzeb), ale także śniadanie, czystość czy komfort. Na szczęście jest wiele stron, które będą nam w tym pomocne.
Mamy kilka sposobów na ograniczenie kosztów noclegu. Jeśli chodzi o miasta europejskie zazwyczaj taniej będzie podróżować większą grupą znajomych i wynająć pokój wieloosobowy w hostelu bądź mieszkanie czy apartament. W tym ostatnim pomogą nam takie serwisy internetowe jak https://www.airbnb.pl/ czy https://www.casamundo.pl/. To na nich możemy w dowolnym miejscu na świecie znaleźć mieszkania czy piękne domy na wynajem. Oczywiście im więcej lokatorów i dłuższy czas wynajmu, tym niższa jego cena.

Kolejnym sposobem rezerwacji noclegu są różne porównywarki. Spośród nich polecamy https://www.trivago.pl/ oraz https://pl.tripadvisor.com/.
Trivago porównuje ceny noclegów w wybranym przez nas miejscu z większości portali oferujących różnego rodzaju noclegi i wybiera te z najniższą ceną. Mamy dowolną możliwość wyboru filtrów począwszy od ceny, oceny czy odległości od centrum.

TripAdvisor jest doskonałym narzędziem jeśli chodzi o opinie nie tylko odnośnie noclegów, ale również restauracji czy atrakcji turystycznych. Na tą stronę internauci wrzucają zdjęcia ze swoich pobytów w hotelach, które to tak na prawdę pozwalają nam ocenić dany obiekt, ponieważ często tak na prawdę obiektywnie pokazują to co zastaniemy po przyjeździe.

Polecamy także sprawdzić ceny bezpośrednio na stronie danego hotelu, ponieważ może okazać się, że są niższe, bądź dany hotel oferuje jakąś promocję obowiązującą tylko, gdy rezerwujemy nocleg bezpośrednio na stronie hotelu.

Warto korzystać też z ofert sieci hotelowych. Marki takie jak LeClub Accor Hotels, Hilton HHonors czy Best Western Rewards za naszą lojalność oferują nam różnego rodzaju promocje, przywileje, czy punkty za noclegi, które następnie możemy wymieniać na kolejne pobyty. Wkrótce każdemu z programów lojalnościowych poświęcimy odrębny wpis. Jeśli dużo podróżujecie prywatnie czy służbowo niewątpliwie warto taką kartę założyć, ponieważ już po kilku pobytach w hotelach tych sieci za gotówkę, będziecie mogli sypiać w nich zupełnie za darmo.
Poniżej podajemy strony powyższych sieci:
https://www.accorhotels.com/pl/leclub/index-no-connect.shtml
https://www.hiltonhotels.com/pl_PL/?WT.mc_id=zELWAAA0GL1WW2PSH3Cluster4DGBrandx&WT.srch=1&utm_source=AdWords&utm_medium=ppc&utm_campaign=paidsearch
https://www.bestwestern.pl/rewards

A jeśli nie chcecie nic płacić za nocleg wówczas namawiamy Was do skorzystania z portalu https://www.couchsurfing.com/. Jest to sposób na nocowanie zupełnie za darmo, polecane szczególnie osobom, które chcą podszkolić język obcy, poznać nowych ludzi czy zwiedzić każdy zakątek danego miasta. Jak skorzystać z darmowego noclegu? Wystarczy zalogować się na stronie, wybrać miejsce i czas podróży a następnie znaleźć osobę, która nas przenocuje. Warto kierować się opiniami na stronie i unikać osób, które tych opinii nie posiadają. Nie martwcie się jednak – Wy sami nie musicie nikogo przenocować, choć formuła couchsurfingu na tym właśnie polega 😉

Podsumowując…

Hostel (porównywarka) – GreenWood Hostel 135 zł *(pokój 2-os. ze wspólną łazienką, bez śniadania)

Hotel (porównywarka) – Mercure Warsaw Centrum
281 zł * ( twin bez śniadania)

Strona internetowa hotelu – Mercure Warsaw Centrum
247 zł *(twin bez śniadania)

Mieszkanie – 58 zł *(pokój dwuosobowy w mieszkaniu)
130 zł *(kawalerka dla 2 osób); bez śniadania

Couchsurfing – O zł (ewentualne koszty prezentu dla goszczącego nas 😉 )

Są to ceny za jedną noc w kwietniu (22-23 kwietnia) dla dwóch osób w Warszawie

Najważniejsze, jeśli chodzi o nocleg jest właściwe rozeznanie. Nie ukrywamy, że im wcześniej rezerwujemy nocleg tym taniej. Warto jednak wybrać opcję z darmową anulacją, ponieważ cena może ulec obniżeniu, bądź pojawi się jakaś ciekawa promocja w innym hotelu czy na portalu. Często zdarza się, że strony internetowe udostępniają kody zniżkowe. Oczywiście samemu trudno jest nad tym wszystkim zapanować ale pomocna w tym jest strona www.hotel4free.pl 🙂

Walentynki 2016 w…… Bangkoku (na tydzień) za 1800 zł (przelot w obie strony + noclegi w świetnym hotelu!!!)

Witamy Was serdecznie! Dzisiaj mamy dla Was świetną ofertę walentynkowego wypadu. tym razem nie będzie to sztampowy Paryż, a zupełna egzotyka – Bangkok!

Na cenę tej wyprawy składa się:
– Przelot linią Aeroflot z Warszawy do Bangkoku (ok. 1536 zł za osobę w dwie strony)
– 7 noclegów w 3* hotelu Nasa Vegas w Bangkoku (263,50 zł za osobę/7 noclegów)

Do ceny należy oczywiście doliczyć jeszcze własne wydatki na miejscu, cenę wizy tajlandzkiej (120 zł) oraz koszty ewentualnych szczepień.

Przelot rezerwujemy na stronie Aeroflotu (www.aeroflot.ru). Terminy naszej podróży to 8-16 II 2016. To oczywiście przykładowy termin, możemy wybrać się w tą podróż w innym terminie. W pierwszym kroku wpisujemy interesującą nas trasę oraz wybieramy walutę Euro. W drugim kroku musimy zmienić walutę na Manat Azerbejdżański (AZN). Wtedy wychodzi dużo taniej.

Kolejnym krokiem jest zarezerwowanie noclegu. Dokonujemy tego przez portal booking.com:

Jeśli walentynki to tylko w Paryżu…

My nasze walentynki dwa lata temu spędziliśmy w Budapeszcie. Było pięknie. Jeśli jednak wolicie tradycyjne okoliczności to z pewnością Paryż jest ku temu idealny 😉 Tym bardziej, że na stronie http://www.flugladen.de/ pojawiły się ciekawe opcje dolotu tradycyjnymi liniami w niskiej cenie. Bardzo dużym plusem jest dolot na lotnisko w centrum (odchodzi koszt ok. 150 zł za podróż do centrum z lotniska Beuve ) oraz bagaż rejestrowany.

A teraz jak zarezerwować bilet…

1) wchodzimy na stronę http://www.flugladen.de/ i wpisujemy dane jak na poniższym screen’ie. Zaznaczamy opcję lotu z hotelem. (Flug+Hotel, całość wypełniamy jak poniżej)

2) Po przekierowaniu na następną stronę wybieramy hotel (sortowanie wg. ceny – Prels Sortleren)…

Wybrałam znaną markę hotelową Campanille, nie najtańszą z listy a o sprawdzonej jakości.

3)…. a następnie połączenie lotnicze

Powyższe połączenie jest optymalne ponieważ jest po pierwsze najtańsze a po drugie posiada optymalne godziny wylotu. Wybieramy więc Auswahlen i przechodzimy do następnego kroku.
W nim możemy wybrać samochód bądź przejść do uzupełniania danych osobowych.

4) Podsumowanie naszego koszyka 😉

W tej opcji wychodzi nam niespełna 1000 zł za loty plus hotele ze śniadaniami. To wbrew pozorom dobra opcja za weekend w Paryżu w tak „gorącym” okresie 😉
Poniżej tańsza opcja przy wyborze tańszego noclegu. Możemy również wybrać tylko opcję lotów bez hoteli i poszukać czegoś taniego na booking.com

Tutaj opcja za 800 zł. Wybór należy do Was.

Życzymy Wam udanego walentynkowego weekendu 😉